Panowie (i nie tylko), macie jakieś proste patenty na regularny ruch po 40, bez planu treningowego i bez spiny? Pracuję sporo przy biurku i łapię się na tym, że mijają dni bez sensownego spaceru, a potem gorzej śpie. Co wam realnie pomaga utrzymać rytm: krokomierz, krótkie serie w domu, rower, coś innego? Chętnie podpatrzę pomysły, bo samemu ciężko mi to ogarnąc.
← Zurück zur Übersicht
Thema
Ruch na co dzień po 40 – co u was działa?
1 Antworten
U mnie najlepiej działa zasada „10 minut spaceru po każdym większym posiłku” + przypomnienie w telefonie, bo to łatwo wchodzi w nawyk i nie wymaga planu.
Beitrag melden
Lesen ist ohne Anmeldung möglich. Zum Antworten musst du dich anmelden.
Anmelden